Strony

środa, 22 maja 2013

Pan Pinokio

Witajcie
szyłam już kiedyś Pana Pinokia ale tak go lubię,że uszyłam znów i też w takich kolorach bo najbardziej mi się podoba a może podsuniecie pomysł na ubranko dla jego kumpla chętnie uszyję według Waszych wskazówek...

miłego dnia...Aneta

21 komentarzy:

  1. Cudny! ja tez szyłam takiego w wersji letniej, ale potem zakochałam się w tym "zimowym" który szyła Ania z Tajemniczego Ogrodu...

    OdpowiedzUsuń
  2. ... chociaż źle napisałam, przecież on niekoniecznie zimowy. Ach, przypomniałaś mi o nim, aż pobiegłam go znow obejrzeć.
    http://sekretnyogrod.blogspot.com/2012/11/bajeczny-jegomosc.html
    Marzy mi się taki, posadzilabym go na dzialeczce koło drewna...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, przypomina mi mojego z dzieciństwa - plastikowego :))
    Moja propozycja - granatowe portki na szelkach, albo w paseczki - trochę marynarskie :)
    Ale ten i tak bez upiększania jest superowy!!!
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten nos to mistrzostwo świata :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny Pinokio , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. O to już dla mnie .. rezerwacja..

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest prześliczny po prostu,uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny Pinokio! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń