Strony

poniedziałek, 15 lipca 2013

żyję i szyję:-)

Witajcie
Wracam po długiej nieobecności i krótkim urlopie...słońce, woda hm szkoda,że już po... ale odpoczęłam:-)
wracam do weekendowych jarmarków i szycia...
 przywiezione z urlopu:-)
 a tu już moje nowe lale:-)



a teraz lecę zobaczyć co u Was...pozdrawiam Aneta

13 komentarzy:

  1. widac ze wypoczelas odrazu i z marszu wspaniala armia Twoich cudnych laleczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie modnisie! Każda inna :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urlop Ci służył, tylko gdzie byłaś? Coś mnie omineło?
    Lale urocze ;))
    Uściski kisss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana byłam na Węgrzech 3 dni:-)

      Usuń
  4. Pochwal się gdzie to wypoczywałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lale cudne. Ach węgierska papryka - najlepsza na świecie

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne lale :) Fajnie ,ze wypoczelas :) To najwazniejsze :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. laleczki przesłodkie:))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. lale piękne - ja właśnie rozpoczynam urlopik!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Węgry czekają na nas we wczesniu, winogronową pora...
    Też wracamy zawsze z papryka i winem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak miło, że jesteś.
    Piękne lawendowe panny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń